ally12 blog

Twój nowy blog

Wpisy z okresu: 3.2006

Dopadło mnie jakieś cholernie wredne choróbsko, i odczepić się nie chce. Prawdopodobnie mam H5N1 więc w najbliższym czasie odejdę z tego podłego świata. I będzie bosko xD
Mam 38,3, boli mnie głowa, mam katar, bolą mnie oczy i w ogóle wszystko mnie boli, ot co. Wczoraj zmarła Hanka Bielicka, miała 91 lat. A w programie Majewskiego we wtorek bodajże nawijała jak 20-latek. Ale i tak się dobrze trzymała. Spoczywaj w pokoju.
W niedzielę się dowiedziałem, że pani Kasia Cerekwicka jest mojego taty ciotecznego brata wujka córką. Rodzina, szkoda tylko że taka daleka xD Ale normalnie ździwko było, bo teges. I ona brzydka jest bez 4 cm tapety. I to bardzo.
A, i Karlik mnie kocha a Was nie xD I bierzemy ślub! 18 marca ;-> Godz. 17 ;P Podawajta swoje nicki grzendowe to Was zaproszę. O. Napisałem piosenkę. Wiecie, odwala przez tą chorobę i człowiek różne dziwne rzeczy robi. Piosenka ma tytuł Inside, ale nie łudźcie się, i tak Wam jej nie pokażę. Sami usłyszycie.
I słucham ciągle Keli Klakson – Bikołz of Ju. Za pieśń dziękujemy .
Ogólnie jakoś się trzymam, poza tym że miewam głupawki, ale to przecież nie ważne. Biurko mam obładowane ferwexami, coldrexami, modafenami i strepsilsami dolo intensive. Teraz taka moda na mówienie w liczbie mnogiej.
Boże. Spraw żeby wakacje się zaczęły. Czekoladowa skóra, gorące plaże (to wątpliwe!), zimna woda w morzu… Ważne, że mokra. Ciepły wietrzyk, zielona trawka i takie tam.
JA NIE WYTRZYMAM! 
W sumie to nie mam zbytniego wyboru. Muszę.

I sytuacja uległa zmianie, bo na weselu byłem! Tak. Było super. Ale co tam będę pisał, ważne że było super, no i też, że było bardzo super. Gdyby nie 14 kaw, od godziny 18 do 3 w nocy, spałbym na stole. Za ciekawie by to nie wyglądało, ale ważne że było super. No.
Ostatnio jakoś super w szkole, bo i klasa się nareszcie zgrała, i jest najlepsza na świecie ;) Nikt nikogo nie kabluje, jeden drugiemu podpowiada. Ostatnio facet od histy robił kartkówki na każdej lekcji, ale jest tak zainteresowany czytaniem CKM’a, że nie widzi zeszytu na ławce. Zasłania go dziennikiem, i myśli że nie widać xD Hahaha. Wynik? 5,5,5,5.

Klasówka goni klasówkę, ale ja się nie daje, i mam cale nogi obklejone ściągami. Trzy strony, czcionka 6. Coś jeszcze? :-D
Idziemy z klasą do kina. -_-‘ Na pewno będzie zajebiście ==’. Echhh….
Aha, i dla wszystkich chamków, debilków, i idiotków i leniów którym nie chciało się rozwiązać zagadki xD.
WSTYD, WSTYD! ;-P I tyle.
Aha. Podjąłem nierówną walkę z teorią molekularno-kinetyczną materii. Obawiam się, że jestem z góry skazany na bezlitosną porażkę.

OGŁOSZENIA DUSZPASTERSKIE

SATAAAAAAN!

Amen.


  • RSS